Na szczęście udało mi się zrobić zdjęcia jeszcze przed ulewami. Taki mały przerywnik od martwej natury. Jak widać jeszcze się uczę metodą prób i błędów, bardziej teraz błędów. Dobrze, że mam spory kawałek płótna.
POZDRAWIAM SERDECZNIE
**********************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA

















