To już 4 papużka, zostały już tylko 3, szkoda bo bardzo fajnie je się haftuje.
Następna papużka jest seledynowo - niebieska.
Święta nie sprzyjają moim haftom, trochę się pod tym względem zapuściłam, ale jutro wracam do domu i odrobię zaległości.
A teraz małe podsumowanie moich prac świątecznych:
A tu mały łobuziaczek
**********************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA












