wtorek, 23 czerwca 2015

Mruczuś


"W pokoiku na stoliku, stało mleczko i jajeczkoprzyszedł kotek, wypił mleczko, a ogonkiem zbił jajeczkoprzyszła mama, kotka zbiła a skorupki wyrzuciłaprzyszedł tata, kotka schował, a mamusię pocałował."




Przerwa po między Judytą Klimta. Gdy tylko zobaczyłam ten wzór postanowiłam go jak najszybciej zrealizować. Nie sądziłam że to będzie takie pracochłonne. Myślałam, że pójdzie mi z płatka niestety przeliczyłam się.

Mruczuś liczy ok. 22 cm, bez ogona ok.12 cm. Zrobiony na  kanwie ecru - 14 ct, nićmi ariadna, wypełnienie z poduszki, przyszyłam srebrny dzwoneczek i dodałam wełniany ogonek. Trochę zmodyfikowałam wzór, który wzięłam z internetu. Zrezygnowałam z napisu, myślę, że tak wygląda lepiej.
Tak zaczynałam.






Bardzo kłopotliwym zadaniem było zrobienie ogonka. Na początku chciałam doszyć z kanwy ogonek, ale mi nie wyszło. Końcu po wielu trudach doszłam do wniosku, że najlepiej będzie, żebym ogonek zrobiła z włóczki i tak się stało.







  




Dziękuje za odwiedziny i wszystkie komentarze. 
Pozdrawiam serdecznie - Hafciarka. 

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Judyta ciąg dalszy - Gustav Klimt



Uff, skończyłam w końcu ten piekielny kolor, nie szło mi, oj bardzo nie szło. Było trochę wypruwania. Krótko mówiąc nie leży mi ten kolor - stare złoto jasne. Może to przez tą pogodę, która nie może się zdecydować, czy może zrobić dzień deszczowy czy słoneczny. 




Maluszek coraz bardziej daje w kość, zaczynają się już skurcze przygotowujące do porodu, przeważnie wieczorem, kiedy chce trochę po haftować. No cóż Maluszek chyba za bardzo śpieszy się na świat.

Dziękuje za odwiedziny i wszystkie komentarze.
Pozdrawiam serdecznie - Hafciarka.

czwartek, 18 czerwca 2015

Mały pomocnik

Procesjonalna pomoc zawsze się przyda a co :). 



Oto Andzia, która ma ok. 3 miesięczny, istny diabeł wcielony :). Sterroryzowała starszą od siebie koleżankę z klatki.
A tak wyglądała wcześniej jak ją przygarnęłam istny słodki aniołek.






Tutaj jej koleżanka Stefa, zamieszkała ze mną w październiku tamtego roku.

Tutaj jak była mała i miała być chłopakiem :)



Dziękuje za odwiedziny i wszystkie komentarze. 
Pozdrawiam serdecznie - Hafciarka.