Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Madonna z Dzieciątkiem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Madonna z Dzieciątkiem. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 października 2017

Madonna - przygotowania do świąt #1


Zimno się zrobiło, to już czas zabrać się za przygotowania do świąt. Madonna z dzieciątkiem to pierwszy haft bożonarodzeniowy w tym roku. Już od dawna chciała go wyhaftować. Tylko nie wiem do czego go wykorzystam, bo na kartkę jest za duży i trochę mi szkoda.

tak wygląda bez backstitch'u przyznacie, że nie najlepiej się prezentuje.



Dane techniczne:

  • biała kanwa 18ct
  • muliny dobierałam sama, różnych firm 
  • wzór bezpłatny z internetu

POZDRAWIAM SERDECZNIE 
**********************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA

piątek, 12 sierpnia 2016

Przygotowania do chrztu, czyli wielki miszmasz (dużo zdjęć i tekstu)

To będzie post zbiorowy :).
Już tylko dwa dni Julek pozostaje małym poganinem. Praktycznie wszystko jest już zapięte na ostatni guzik.  Szatka do chrztu uszyta, wszystkie inne rzeczy potrzebne do chrztu zakupione.
Nie było tak łatwo jak się wydaje, nigdy z mamą nie robiliśmy tak małego ubranka i to jeszcze z nierozciągliwego materiału, jakim jest bawełna. Chyba z 2 godziny męczyliśmy się, żeby dobrze zdjąć miarę z Julka, dwa razy robiliśmy kroiliśmy i przymierzaliśmy i jeszcze nie jest idealna.

Dane techniczne:
  • materiał - bawełna 
  • ubranko szyte i ręcznie i maszynowo 
  • rękawy i dół obszyte są koronką (jeszcze po babci)
  • badges - czyli cynowa plakietka z Kapliczką maryjną (datowaną na XIV) - zadecydowaliśmy się na nią ponieważ chrzcimy Julka w przeddzień wielkiego święta - Wniebowzięcia NMP.
_________________________________________________________________________
Pamiętacie Madonne z Dzieciątkiem, doczekała się ramki  i tylko czeka, aby wręczyć ją proboszczowi. Ramkę kupiłam w Leroy Merlin, mam nadzieje, że pasuje do haftu. 
_________________________________________________________________________

Wiem, że na pewno nie zdążę, zrobić Julkowi pamiątki chrztu, ale ważne, że zaczęłam. Gołąbek już zrobiony. Dziękuje osobą, które udostępniły mi rozpiskę kolorów. Trochę się na niej opieram, ale raczej sama dopieram kolory z tych co teraz posiadam.
Wczoraj myślałam, że nie wyrobię, dwa razy poprawiałam dziób, potem kolor listka mi się nie podobał to zmieniłam na inny, ale potem zrobiłam błąd i musiałam zrobić go od początku. Z kwiatkiem było podobnie, ale koniec końców udało się. Blackstitch - połączyłam srebrną i czarną nitkę dało to fajny efekt. 
Tak wyglądał bez blackstitch'u, powiem szczerze, że nie wygląda zbyt rewelacyjnie.
Oprócz gołąbka zrobiłam jeszcze pieluszkę i część skrzydełek aniołka, reszta poczeka. Na razie muszę zrobić małą przerwę w xxx.
_________________________________________________________________________
Zapominiałam Wam jeszcze pokazać Madonnę, którą umieściłam nad drzwiami.
_________________________________________________________________________

Jeszcze muszę się pochwalić wygraną w VII CANDY u Reni. Bardzo chce Ci podziękować Reniu, mamy teraz tyle zapasów, jak nigdy!
Byłam zaskoczona wielkością paczki, a raczej pudła, oczy zaświeciły mi się ze szczęścia!


Dostałam różnokolorowe, różnej wielkości kanwy oraz świetny bieżnik i serwetę do haftu krzyżykowego. Mam już na nie pomysł, ale na razie cicho, sza!
Renia obdarowała mnie jeszcze dwiema ślicznymi puszkami, które idealnie pasują do mieszkania.
Renia, jeszcze raz dziękuje, całuski!
*************************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA 
Dziękuje za odwiedziny i wszystkie komentarze. 
Pozdrawiam serdecznie - Hafciarka. 

sobota, 14 maja 2016

Madonna z Dzieciątkiem - finisz



Wiem, wiem twarzy mi totalnie nie wyszły, może je jeszcze poprawię, ale boje się, że niedługo powstanie tam dziura, chyba prób było z 15. Nie mogę sobie poradzić z tym. Mam jeszcze czas do sierpnia, może jeszcze najdzie mnie wena na poprawę. Chociaż teraz nie mogę na ten haft patrzeć... 
Dodałam jeszcze kilka konturów, bo haft wydawał się mi "bezpłciowy" 


Dane techniczne:

  • kolory dobierałam sama - madera, ariadna, dmc - wszystko co miałam w zapasie,
  • kanwa 14tc - beż 
  • złota i srebrna nić 

**********************************************************************************************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA 
Dziękuje za odwiedziny i wszystkie komentarze. 
Pozdrawiam serdecznie - Hafciarka. 

środa, 27 kwietnia 2016

Madonna z Dzieciątkiem

Tym razem zupełnie inna tematyka. W sierpniu Julek będzie miał udzielany najważniejszy sakrament - chrzest, z tej okazji chcemy podarować tą Madonnę księdzu. 


Haft jest dość skomplikowany, ponieważ mam nie dość wyraźny wzór i nie posiada rozpiski. By nadać mu ciekawego wyglądu postanowiłam połączyć różne rodzaje mulin: madera, złota nic, ariadna i stare muliny Odra, może dodam jeszcze koraliki. Mam dość trudne zadanie, aby dobrać dobrze kolory. Wybrałam już niektóre, ale będę dobierać jeszcze w trakcie haftowania, aby wszystkie pasowały do siebie.

We wzorze urzekły mnie twarze, a szczególnie oczy. Mam nadzieje, że uda mi się stworzyć taki efekt.
Oczywiście nie wytrzymałam i zaczęłam już wczoraj, a miałam plan zacząć Ją dopiero dzisiaj. Oto co zrobiłam od wczoraj.

______________________________________________________________
4 dzień pracy - jeszcze dwa kolory i suknia Madonny będzie skończona.
Wypróbowałam maderę, nie wiedziałam, że tak się strasznie skręca i ma 4 nitki zamiast 6. Ciężko mi się ją robi to przez nieczytelny wzór, muszę haftować tylko przy świetle dziennym.  _____________________________________________________
Unikam jak ognia złota, suknia Madonny skończona.
Mam nadzieje, że dobrze połączyłam niebieskości. Zabieram się teraz za szatę Jezusa.
___________________________________________________________
Jest postęp, wzięłam się za robotę, nadal unikam złota, zostawię go sobie chyba na koniec, tak samo zresztą jak oczy.
__________________________________________________

Małe postępy niestety, muszę trochę podgonić, czas zająć się czym innym i mieć już to za sobą. Zastanawiam się nad jakąś fajną ramką. Teraz zabieram się za twarz, oczy dodam później już na hafcie, zobaczymy jak to wyjdzie.
______________________________________________________________
Zostało mi tylko złoto, tło i twarz, ale jakoś nie mam motywacji, żeby go wykończyć. Postanowiłam wyznaczyć sobie cel: do końca tygodnia skończę i basta!
_________________________________________________________

Myślałam, że złoto będzie trudniejsze do wyszycia, ale jednak okazało się sprawą o wiele prostszą. Musiała tylko zastosować 3 nitki zamiast 2, bo jest bardzo cienka.  Zdjęcie nie oddaje tego jak ładnie się świeci. To już ostatnia odsłona przed finiszem, tło już robię była też przymiarka do robienia twarzy i z tym mam wielki kłopot...

**********************************************************************************************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA 
Dziękuje za odwiedziny i wszystkie komentarze. 
Pozdrawiam serdecznie - Hafciarka.