Postanowiłam wykonać mały i nieskomplikowany haft. Jeszcze nie dowiecie się co to za haft, ale mogę napisać, że to będzie coś dla Julka :). Jak zwykle kolory mulin dobierałam sama.
Może sami odgadniecie. (To jedna z ulubionych bajek Julka)
W między czasie udało mi się jeszcze zrobić kilka reniferków, które posłużą mi nie do kartek, ale do małych dekoracji, które dam na świąteczny prezent. Pierwszy renifer mi trochę nie wyszedł, źle dobrałam kolory i się pomyliłam,więc postanowiłam, że go sobie zostawię.
Byłyście zachwycone Julkiem, więc jeszcze raz pokaże Wam małego rozrabiakę :).
________________________________________________________
Chyba już wyjaśniłam, ale to jeszcze nie koniec, jeszcze 3 bohaterów muszę wyhaftować.
________________________________________________________
I jest już TATA ŚWINKA - pozostało mi jeszcze dwóch członków rodziny. Kartki też już się powoli produkują :).
________________________________________________________
I jest już brat Peppy.
 |
________________________________________________________
Jest już Mama Świnka, dzisiaj albo jutro postaram się Wam już całą rodzinkę oprawioną w ramki pokazać. |
***********************************************