Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 sierpnia 2015

Lato





Lato już się kończy, więc skończyłam haft. 
Teraz czekam na jesień i zimę.

Wiosnę już wyhaftowałam, można ją zobaczyć
 -->
TUTAJ <-- 
Teraz przymierzam się do zrobienia czegoś ambitniejszego, co zajmie mi więcej czasu. Coś co będę mogą robić w jesienne dni. 

Detale:





A tu mój Skarbek <3


piątek, 21 sierpnia 2015

Lato ciąg dalszy


Zostało mi tylko 4 kolory i lato będzie skończone.


Mój synuś spał dzisiaj od rana prawie 5 godzin, a ma 18 dni. Nawet jeść nie chciał. 

Mogłam na spokojnie wyhaftować zaległości i nawet kuchnię udało mi się ogarnąć. 



wczoraj pani w sklepie nie chciała mi sprzedać lotka bo nie wierzyła że mam 18, nie powiem poczułam się młodo.




piątek, 31 lipca 2015

Konio-osioł


Dzisiaj mam termin porodu. Coraz bardziej jestem zmęczona, dzisiaj w nocy już myślałam, że się zaczęło, ale nic z tego. Malec siedzi i nie chce wyjść tylko mnie straszy, ja się tu szykuje do wyjazdu do szpitala, a tu nic. Nie mam siły już, chce żebym to miała już za sobą. Wczorajszy dzień praktycznie przespałam. Trudno mi przejść 300 m. 




Uszyłam konio-osła, miał być ładny konik, ale nie wyszło, może innym razem. Konik z lnu i z filcu. Nie wiem jak takie coś mogło wyjść z moich rąk, no cóż....




Zabrałam się po Wiośnie za Lato, ale jakoś praca nie chce iść. Muliny kupiony i czekają, a mi się nie chce i nie chce. Może zrobiłam ze 100 xxx. Potrzebuje weny, która nie chce nadejść.