Witajcie moi mili. Mam trochę luzy w tym tygodniu, bo co chwila jakiś wykładowca idzie na zwolnienie lekarskie. Ten czas wykorzystałam na dokończenie liska z serii. Przyjemnie się go haftowało, chodź wzór jest troszkę nie czytelne, bo symbole były bardzo podobne.
Tak wyglądał bez backsticht - prawda, że nie najlepiej się prezentował?
Dane techniczne
- wzór z Internetu - Curlep up animals (zwinięte zwierzęta)
- kanwa biała - 16 ct
- muliny ariadna
- muliny na listki dobierałam sama, bo nie miałam takich numerów
- kawałek tekturki na którą nakleiłam liska
- kawałek czarnego nylonowego sznurka
- klej uniwersalny
- brązowy filc
- czas: 11 dni
Chciałabym, aby ta seria miała taki charakter jak ta praca. Tylko nie wiem czy robić wszystko na brązowym filcu, czy też mieniać kolory, tak aby wszystkie miały inny kolor, np. brąz, zieleń, pomarańcz i żółty.
Dla tych co czytają i komentują bloga. Osoba z największą ilością komentarzy dostanie ode mnie kolczykowy prezencik. Czekam do końca października;)
Chce Wam podziękować, za miłe komentarze, które zostawiacie przy moich postach, aż się miło na serduszku robi. Jesteście moim motorem do pracy. Dziękuje, że jesteście i pozostawiacie po sobie ślad.
***********************************************