piątek, 28 sierpnia 2015

Kotek przez płotek




To zabieramy się za coś ambitniejszego. Może w 3 miesiące uda mi się go zrobić.
108 x 162 krzyżyki i 30 kolorów. 
jak na razie to jeden z najtrudniejszych wzorów jakie wyszywałam. A wszystko przez to, że wzór jest bardzo nieczytelny, jedna wielka plama szarości, jakby nie mogli innymi kolorami zaznaczać, żeby się odznaczało.

Dzisiaj śpiąca pogoda, duszno i mgliście od samego rana, ale chyba burzy i deszczu z tego nie będzie.

Tak ma wyglądać 

środa, 26 sierpnia 2015

Lato





Lato już się kończy, więc skończyłam haft. 
Teraz czekam na jesień i zimę.

Wiosnę już wyhaftowałam, można ją zobaczyć
 -->
TUTAJ <-- 
Teraz przymierzam się do zrobienia czegoś ambitniejszego, co zajmie mi więcej czasu. Coś co będę mogą robić w jesienne dni. 

Detale:





A tu mój Skarbek <3


piątek, 21 sierpnia 2015

Lato ciąg dalszy


Zostało mi tylko 4 kolory i lato będzie skończone.


Mój synuś spał dzisiaj od rana prawie 5 godzin, a ma 18 dni. Nawet jeść nie chciał. 

Mogłam na spokojnie wyhaftować zaległości i nawet kuchnię udało mi się ogarnąć. 



wczoraj pani w sklepie nie chciała mi sprzedać lotka bo nie wierzyła że mam 18, nie powiem poczułam się młodo.