Niektórzy odgadli napis na lokomotywce :). Teraz chce Wam przedstawić skończony projekt.
Z racji, że Julkowi co rusz przybywa kolców, które można było znaleźć w bardzo dziwnych miejscach, uszyłam wór. Na razie zapełniony jest w 1/3, ale wiem, że za jakiś czas będę musiała zrobić drugi ;).
Dane techniczne:
- użyłam grubych lnianych materiałów - granatowy i naturalny len
- "zamek z klocków" zrobiłam z filcu,
- ciuchcia - kanwa beżowa 14 tc - 3 nitkami z resztek mulin,
- sznurek - zielona wełna, pleciony przy pomocy lucety,
- wór uszyty w 100% ręcznie
- jest tak duży, że Julek się tam zmieści :)
To jedną prace mam już za sobą, metryczka i ciastko do SAL-u pomału się robi, na razie chyba daruje sobie kolosa. Metryczka teraz jest na pierwszym planie.
***********************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA
CANDY ZŁAP KOTA W WOKU
CANDY ZŁAP KOTA W WOKU


