niedziela, 14 czerwca 2015

Szczęśliwe Dziecko, szczęśliwa Mama

W sobotę odbyła się akcja w Auchan "Szczęśliwe Dziecko, szczęśliwa Mama".  Akcja rozpoczynała się o 11, ale już godzinę przed była kolejka do bezpłatnego badania usg i usg 4D. Zawiodła organizacja, bo zapisy na badania usg 4D, szybko się wyczepiały, a było bardzo duże zainteresowanie. Ja się zapisałam na listę rezerwowa i si dostałam, czekałam, ok 2 godzin. W sumie to mi nic to nie dało, bo Julek nie chciał pokazać twarzyczki, robiliśmy dwa podejścia, ale nic z tego.


Zrobiłam sobie bezpłatne zdjęcia, które prześlą mi mailem, nie mogę się doczekać, kiedy mi je prześlą. Rozmyślam nad tym, aby zrobić sobie sesję ciążową.

Porozmawiałam z miłą panią położną, dowiedziałam się jak odbywa się poród. Zachwalała noszenie dziecka w chuście. Bardzo mi się ten pomysł podoba i teraz szukam po internetach jakieś fajnej chusty.

Można także było poradzić się dietetyka, prowadzono warsztaty z pielęgnacji niemowlaków.

Dostałam, małe upominki: pieluchę flanelową, jak zwykle pełno ulotek oraz czasopismo "Mamo to ja"






W czasie, gdy czekałam na usg pochodziłam trochę po sklepach i wygrzebałam fajne body za jedyne 3,50 zł. Są po prostu słodkie.


Miałam jeszcze niespodziankę, gdy zajrzałam do skrzynki pocztowej. Znalazłam tam teczkę z BebiProgram. W środku czekała na mnie płyta z kołysankami oraz kartka "jakie twoje dziecko będzie w przyszłości?". Bardzo fajny prezent, płyta na pewno się przyda, kartę już wypełniłam i schowałam, ciekawe czy sprawdzi się chociaż połowa z tego co napisałam.







Jakiś czas temu wygrzebałam na promocji, bodajże w realu książeczkę za 10 zł, powoli ją wypełniam. Mam pomysł na zrobienie własnego albumy, gdzie będę mogła dodać więcej niż w książce.





sobota, 13 czerwca 2015

Judyta z głową Holofernesa

Czarny kolor za mną, już nie mogłam się doczekać, kiedy go skończę. Robiłam go ponad tydzień.


Upalny dzień dzisiaj, mam nadziej, że wieczorem będzie burza i się trochę ochłodzi. 





Dziękuje za odwiedziny i wszystkie komentarze. 
Pozdrawiam serdecznie - Hafciarka. 

piątek, 12 czerwca 2015

Igielnik - zrób sam DIY

               Postanowiłam zrobić  "podróżny igielnik". Moim założeniem miał być prosty, mały i poręczny. Ostatnio na wyjeździe strasznie mi go brakowało, jest to fajna opcja, jak nie chce się brać całego pudełka.


Co trzeba przygotować:


-igłę i nitkę
-kanwę
-wybrać odpowiedni, dopasowany wzór
-filc
-tasiemkę
-koraliki


Haftujemy wzór, robimy ramkę, kwadraty muszą być tej samej wielkości, żeby ładnie wyglądało i igielnik był symetryczny. 
Przycinamy kanwę, należy pamiętać, aby przyciąć trochę więcej materiału, aby przy móc potem zawinąć go.



Fastrygujemy brzegi kanwy.

Wycinamy dopasowany kawałek filcu.


Wycinamy mały prostokąt, który posłuży nam do wbijania igieł


Przyszywamy kawałek filcu, mniej więcej na środku jednej ze stron.

Fastrygujemy i przyszywamy filc do kanwy, nie zapominając o tasiemkach.
Dodajemy koraliki i gotowe.






Dziękuje za odwiedziny i wszystkie komentarze. 

Pozdrawiam serdecznie - Hafciarka.