poniedziałek, 15 lutego 2016

Magnes - Prosiaczek


Jakoś zapału nie mam do CHABRÓW, realizuje moje postanowienie noworoczne -numer 15. Z Kubusia Puchatka znalazłam tylko prosiaczka, szkoda, bo fajnie by było wyhaftować całą serię.
W planach mam zrobienie jeszcze Pluta. 



Dane techniczne:
  • 5 kolorów muliny Ariadna
  • kanwa plastikowa
  • czas wykonania: 1 dzień
  • stary magnes 
  • filc czarny




WZÓR


****************************************************
Inni przyjaciele Kubusia Puchatka:
Magnesy:


****************************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA
Dziękuje za odwiedziny i wszystkie komentarze. 
Pozdrawiam serdecznie - Hafciarka. 

niedziela, 14 lutego 2016

Walentynki


Witam Ciebie Drogi Misiu!
Chcę pogłaskać Cię po pysiu,
buzi dam Ci i przytulę,
tylko napisz do mnie czule!

Taki mały miś, na szybko. Wzór ze starej gazety, muliny dopierałam sama, wymiary ok. A5. Haftowałam 3 nićmi, bo to dość duża kanwa, został mi kawałek, który idealnie się nadał. 

Dla mnie 13 okazał się pechowy, nawet bardzo. Oblałam się sokiem, naciągnęłam sobie mięsień (na szczęście dzisiaj już nie boli), maślane ciasteczka nie wyszły (jeszcze mąka mi się skończyła w trakcie i trzeba było iść do sklepu), gdy usiadłam do krzyżówki mój ulubiony długopis się wypisał i prawię przypaliłam zupkę Julka. Ten jeden dzień był owocny w małe katastrofy, dawno takiego dnia nie miałam. Dobrze, że to nie był piątek 13, ciekawe co by mi się wtedy jeszcze zdarzyło. A Wy jak po 13? 


*********************************************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA
Dziękuje za odwiedziny i wszystkie komentarze. 
Pozdrawiam serdecznie - Hafciarka. 

wtorek, 9 lutego 2016

Myszka



Jest tak wiosennie, że nabrałam werwy do roboty. Chabry się haftują, jestem na końcówce pierwszego koloru z  tła. Tak pogoda sprzyja, taki przyjemny wiosenny wiaterek, słoneczko, od razu chce się pracować. 
Pierwsza moja taka zabawka, poświęciłam jej jeden dzień. Fajnie się ją szyło, tylko miałam problem z szyciem wszystkiego razem. Julek już zaczął obróbkę, rączki myszki są już tak oślinione, że można by je wykręcić. Co jest najśmieszniejsze, gdy myślałam, że skończyłam, zauważyłam, że nie ma ogona... W nocy, jak Julek zasnął na szybko dorobiłam ogonek. 
Jest to mój trzynasty punkt z LISTY PLANÓW NA 2016 ROK.
Powoli wykonuje podpunkty listy. Mam nadzieje, że wszystko uda mi się zrobić.



Dane techniczne:
  • szyte ręcznie - nićmi lnianymi i bawełnianymi,
  •  materiał w kwiatki - ze starej bluzki,
  • naturalny len - rączki,
  • czerwony len z domieszką - nóżki,
  • różowy kawałek jakieś rozciągającej tkaniny na ogon,
  • 3 guziki - 2 na oczy i jeden większy na ogon,
  • wypełnienie z poduszki,
  • filc,
  • 5 rodzai tasiemek,
  • kokardka






**********************************************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA
Dziękuje za odwiedziny i wszystkie komentarze. 
Pozdrawiam serdecznie - Hafciarka.