czwartek, 17 listopada 2016

RODZINKA ŚWINKI PEPPY

Jedną z ulubionych bajek Julka jest Świnka Peppa, może dlatego, że jest kolorowa, pełna różnych odgłosów, interesująca. Gdy tylko ją usłyszy to ogląda jak zaczarowany. 
 Dane techniczne:
  • kanwa 16 tc, biała,
  • różne rodzaje mulin - sama dobierałam,
  • obrazek z internetu,
  • ramka z Leroy Merlin za ok. 5 zł, 
  • fioletowa kartka i tasiemka.

Więcej wzorów Świnki Peppy znajdziecie tutaj - klik.

Może też zobaczyć moje etapy pracy nad Peppą - klik

Życie...
W wtorek popołudniu byłam u lekarza, bo bardzo bolał mnie żołądek i czułam ból w okolicach prawej łapaki. Dostałam no-spe i skierowanie, jak nie przejdzie do 18 miałam się zgłosić do szpitala. Jak już zapewne się domyślacie, nie przeszło. Kilka godzin spędzonych na SORze, kilka badań typu krew, mocz, USG, zdjęcie rengena i wszystko jasne. Już znam przyczynę bólu taki mały 10 mm upierdnik, czyli kamica woreczka żółciowego i żeby tego było mało kamień znajduję się u ujścia woreczku, w kanaliku i utrudnia wydostawanie się żółci... No na szczęście na razie nie ma potrzeby usuwania jego, ale gdy ból nie minie przez 2 tygodnie, albo będzie większy czeka mnie wycięcie...
***********************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA

piątek, 11 listopada 2016

Złamanie moich praw autorskich!

Czy spotkaliście z taką bezczelnością? Przez przypadek odkryłam, że ariadna turecka robi sobie reklamę moimi pracami, zmieniając format zdjęcia (na moim zdjęciu jest nazwa mojego bloga) a tutaj wycięte no i oczywiście nawet linka nie ma, ba nawet że ja to zrobiłam nie ma... brak mi słów...
pomożecie mi trochę ich za spamować przyciskami wrr na ich poście?
 

Wiecie co mnie najbardziej zabolało, że nie napisali z skąd to zdjęcie pochodzi - jakie ma źródło i autora. Nawet bym się cieszyła, że ktoś docenia moje prace i robi mi promocje bloga. A tutaj chamsko zmienione zdjęcie tak, że nie widać nazwy bloga, żadnej wzmianki no zupełnie jakby to oni wyhaftowali. 

Teraz będę wyraźniej podpisywała moje zdjęcie, trudno ucierpią na tym ale nie mam innego wyjścia. 
No po prostu im nie daruje!!! 
***********************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA

wtorek, 8 listopada 2016

Projekt dla Julka i reniferki


Postanowiłam wykonać mały i nieskomplikowany haft. Jeszcze nie dowiecie się co to za haft, ale mogę napisać, że to będzie coś dla Julka :). Jak zwykle kolory mulin dobierałam sama.
Może sami odgadniecie. (To jedna z ulubionych bajek Julka) 
W między czasie udało mi się jeszcze zrobić kilka reniferków, które posłużą mi nie do kartek, ale do małych dekoracji, które dam na świąteczny prezent. Pierwszy renifer mi trochę nie wyszedł, źle dobrałam kolory i się pomyliłam,więc postanowiłam, że go sobie zostawię.  

Byłyście zachwycone Julkiem, więc jeszcze raz pokaże Wam małego rozrabiakę :). 
________________________________________________________
Chyba już wyjaśniłam, ale to jeszcze nie koniec, jeszcze 3 bohaterów muszę wyhaftować.
________________________________________________________
I jest już TATA ŚWINKA - pozostało mi jeszcze dwóch członków rodziny. Kartki też już się powoli produkują :).

________________________________________________________
I jest już brat Peppy. 
________________________________________________________

Jest już Mama Świnka, dzisiaj albo jutro postaram się Wam już całą rodzinkę oprawioną w ramki pokazać.


***********************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA